środa, 7 maja 2014

Tomek Tomczyk - Bloger (Piotr Grabowski)

Niedawno zacząłem pisać swojego bloga, więc postanowiłem posłuchać rad od fachowca i kupiłem. Podobno Tomek Tomczyk (czyli Kominek) to znany bloger. Nie znam, bo nie czytam blogów.

Treść

Sam autor powiedział, że pisze po trosze o wszystkim, czyli tak na dobrą sprawę o niczym (nazywa to lifestyle - brzmi lepiej ;-). Czyta gazety i ogląda TV i komentuje. Książka to w dużej części jego biografia. Kominek przechwala się ile to on nie zarobił i daje rady typu: bądź subiektywny, przechwalaj się (wręcz udawaj, że jesteś lepszy niż naprawdę), możesz kłamać (ale jak cię złapią to się przyznaj) itd. itp. Na szczęście trochę dalej znajduje się sporo praktycznych sugestii, szczególnie dlatego, że cytuje innych blogerów.

Facepalm

Momentami nie wiedziałem co myśleć o jego radach. Np. cytuje w całości swoją łzawą historyjkę (post) o długim latawcu, a potem przyznaje, że została wymyślona. Zacytował to w celach pouczenia jak pisać posty, ale na koniec pisze, że wcale nie zachęca do kłamania. W końcu nie wiedziałem, po co podał ten przykład. Jedynym wytłumaczeniem była zdaje się chęć pochwalenia się postem, który ludzie wzięli poważnie i miał dużą oglądalność. Typowo tabloidowe. Zresztą często powtarza, że od brukowców można się dużo nauczyć.

Lektorzy

Tomek Tomczyk (Kominek) czyta sam początek. Później Piotr Grabowski czyta treść książki, a na koniec słuchamy rozmowy Kominka z Andrzejem, któremu głos użycza Borys Szyc.
Piotr Grabowski czyta jak na aktora przystało. Nic dodać nic ująć. Co do Kominka, czyta jak Kominek, a więc idealne do treści ;-) Borys Szyc też fajnie wypada w rozmowie na końcu.
W zasadzie pod względem nagrania książka jest przygotowana bardzo dobrze.

Wady

  1. Autor to megalomaniak. Lubi pisać o sobie. Sam siebie cytuje
  2. Kominek pisze nieraz dosadnie
  3. Często się powtarza i leje dużo wody
  4. Książka jest stara (wrzesień 2012), a w internecie rok to długo

Zalety

  1. Megalomanię autora równoważy samokrytyka. I to taka, z której można się wiele nauczyć. Kominek pisze o swoich błędach i radzi ich unikać przyszłym blogerom
  2. Autor cytuje innych znanych blogerów (ja znałem tylko: Pawła Iwaniuka i Bartosza Cicharskiego). Cytaty dotyczą oczywiście tematu czyli blogowania
  3. Punkt widzenia reklamodawców
  4. Autor motywuje do pisania, szczególnie w końcowej części

Podsumowanie

Kominek ma wielu oddanych czytelników, którzy na pewno chętnie posłuchają jego autobiografii. Bo tym w zasadzie jest ta publikacja. Jak się przetrwa autora cytującego z lubością własne posty (po wielokroć te same), to można się nawet czegoś nauczyć o blogowaniu. Ogólnie rzecz biorąc pomijając kilka momentów megalomanii książka dość wartościowa jako poradnik blogowania. Napisana jest głównie dla tych, którzy piszą by zarabiać, ale i blogerzy jak ja (zarabiający inaczej) znajdą tu sporo wartościowych porad. Nie można też nie docenić wartości motywującej tej książki, bo najważniejsza rada dla przyszłych blogerów brzmi: pisz mimo krytyki. Autor mnie wciąż i wciąż do tego zachęca.

Bloger (audioteka)