piątek, 16 maja 2014

Christiane F. - My dzieci z dworca Zoo (Aleksandra Tomaś)

Historia młodej narkomanki w Berlinie Zachodnim w latach 70.

Treść

Droga młodej narkomanki od lekkich narkotyków po heroinę. Na podstawie wielu wywiadów historię spisało dwu autorów. Drukowana książka jest opatrzona w zdjęcia opisywanych osób (warto zajrzeć).
Czy warto czytać o narkomance? Tak i to z wielu względów. Książka może być przestrogą dla młodych, którzy chcieliby spróbować oraz dla rodziców nie mających czasu dla dzieci. Jednak poza tym jest to dobra, wciągająca historia, a przy tym prawdziwa. Szczególnie, że ostatnio znowu się zrobiło głośno o autorce, która sporo zarobiła na tej książce, a także wydała nową: Moje drugie życie.
Książka oprócz głównego tematu narkomani przedstawia także stosunki międzyludzkie na zachodzie w czasach gdy w Polsce panował komunizm. Porusza temat traktowania kobiet, rasizm (wobec imigrantów z Turcji) oraz miłości. Bo autorka mimo walki z nałogiem była zwykłą nastolatką pragnącą bycia ze swoim chłopakiem.

Lektorka

Aleksandra Tomaś to bardzo dobry lektor i idealnie pasuje do tej pozycji. Wydaje mi się, że się świetnie wczuła w rolę, tak więc słuchając naprawdę miałem wrażenie, że słucham Christiane F.

Podsumowanie

Książkę przeczytałem już w przeszłości. Jak pisałem powyżej drukowana wersja zawiera sporo zdjęć, które przybliżają opisywane osoby. Jednak książka ta została spisana z nagrań rozmów z główną bohaterką, tak więc forma audiobooka najbardziej oddaje prawdziwy przekaz. Ta audioksiążka to powrót do pierwotnej wersji tej publikacji, tym bardziej, że lektorka potrafi oddać uczucia Christiane. Szczerze polecam.

Gdzie kupić

Tego audiobooka też kupiłem w nexto.pl. Ale także go nie ma (podobnie jak Pana Samochodzika i Strasznego Dworu). Czyżby problemy w nexto.pl?

My dzieci z dworca Zoo (audioteka.pl) 22,99 zł
My dzieci z dworca Zoo (audeo.pl) 22,99 zł