piątek, 25 kwietnia 2014

Harlan Coben - Niewinny (Jacek Rozenek)


Treść

Typowa książka Harlana Cobena. Bohater przeżył coś strasznego i po latach starania się aby ułożyć sobie życie przeszłość powraca. Jak ktoś lubi te kryminały/sensacje to pewnie i ta mu się spodoba (nie musicie czytać dalej). Dla tych, co nie lubią schematów (ja się do nich zaliczam) mam parę dodatkowych słów.

Wady

Podszedłem do tej pozycji trochę nieufnie (jak powyżej: nie lubię schematycznych powieści). Dodatkowo książka była pisana w 2005 czyli dwa lata przed pierwszym iPhonem (czerwiec 2007) i używa "wideotelefonu" jako ważnego elementu w powieści. Bohaterowie uczą się go używać, a autor z detalami opisuje sposób przesyłania zdjęć i filmików. Niestety ten element książki zestarzał się najbardziej i jest po prostu anachroniczny. Trochę pretensji mam też do tłumacza, bo kto tłumaczy nazwy posiłków w McDonalds?
Mamy tutaj typowy schemat tego autora - była striptiserka/prostytutka zaczyna życie na nowo, ale przeszłość ją dopada (podobny motyw choćby w książce tego samego autora "Zostań przy mnie"). Jest to typowa schematyczna bohaterka (typu prostytutka ze złotym sercem).

Audiobook

Jacek Rozenek czyta rewelacyjnie. Lubię tego lektora, słuchałem Pana Lodowego Ogrodu w jego wykonaniu. To chyba najlepsza rzecz w tej audioksiążce. Zauważyłem, że dobry lektor potrafi poprawić nawet słabsze książki.

Podsumowanie

Książka to typowy "Harlan Coben" i jeżeli lubisz jego książki to i ta ci się spodoba. Fabuła na pewno nie jest nudna i sporo się dzieje, dużo też zagadek i nagłych zmian akcji. Ja wysłuchałem tego ciekawy jak się historia zakończy, ale chyba teraz muszę sobie trochę odpocząć od tego autora.

Niewinny (audioteka.pl) 25 zł

czwartek, 24 kwietnia 2014

Vladimir Wolff - Kryptonim Burza (Mirosław Baka)

Treść

Jest to pierwsza książka w serii Odległe rubieże. Druga część (Operacja "Pętla") jest niestety niedostępna jeszcze jako audiobook.
Książka zawiera historię alternatywną: Hitler ginie w zamachu przed 1939 rokiem, Niemcy nie atakują Polski, ale za to rosnąca w siłę Armia Czerwona atakuje w 1941. Oczywiście zawsze można się przyczepić do tego typu gdybania, np. historycy twierdzą, że gdyby wojna nie wybuchła w 1939 to Niemcy by zbankrutowały, ale to już inna sprawa. W książce nacisk jest kładziony na wschód i tamte problemy. Główny bohater (Marek Bagiński) jest dość schematyczny - młody lotnik i w dodatku świetny bokser (trochę to przypomina Jerzego Grobickiego z 1939.com.pl). Podobnie jak u Marcina Ciszewskiego książka zawiera wiele opisów uzbrojenia oraz jego wykorzystania w akcji. Główny bohater w momencie wybuchu wojny przechodzi na dalszy plan, a w centrum uwagi staje wojna i opisy potyczek. Jak już pisałem jest też druga część, tak więc historia się w pewnym momencie urywa (może trochę zbyt nagle).

Lektor

Mirosław Baka czyta w specyficzny sposób, tak jakby od niechcenia. Robi to w sposób bardzo spokojny, trochę usypiający. Ale to kwestia przyzwyczajenia i potem już za bardzo nie przeszkadza. Trochę tylko szkoda, że np. okrzyków, czy rozkazów nie przeczytał trochę głośniej lub z inną intonacją.

Wady

Bagiński (główny bohater) jest trochę papierowy i w zasadzie popychany przez wszystkich. Prawie wcale nie decyduje o tym co się z nim dzieje. W drugiej części książki przechodzi on na plan dalszy, bohaterem staje się wojna i sprzęt biorący w niej udział. Książka urywa się w trochę dziwnym miejscu i zastanawiam się czy będzie kontynuacja w formie audiobooka czy też będę musiał kupić ebooka.

Podsumowanie

Wady opisane powyżej niekoniecznie muszą być wadami. Jeżeli ktoś lubi (jak ja) opisy bitew i nagłe zmiany w ich przebiegu to zakup tego audiobooka może się okazać strzałem w dziesiątkę. Poza tym podobnie jak u Ciszewskiego i w innych książkach serii WarBook można dowiedzieć się sporo na temat sprzętu, historii oraz treningu wojskowego. Widać, że autor zna się na tym temacie. Tak więc mimo, że to historia alternatywna można się trochę nauczyć o wojsku polskim w 1939 roku.
A chyba każdy Polak lubi sobie pogdybać co by było gdyby... Dla takich czytelników została napisana ta książka. Czekam na drugą część w formie audiobooka.

Aktualizacja

Jest już druga część w formie audiobooka i czyta ją lepszy lektor: Roch Siemianowski: Operacja Pętla.

Kryptonim Burza (audioteka.pl)

środa, 23 kwietnia 2014

Camilla Läckberg - Latarnik (Marcin Perchuć)

Autorka

Pani Camilla Läckberg jest pisarką prosto z kursu dla pisarzy. Czy to znaczy, że słabo pisze? Niekoniecznie, choć nie należy za dużo od niej wymagać.
Książki jej autorstwa (spróbuję tutaj scharakteryzować całą serię o Fjällbace) to historie kryminalne dziejące się w małym miasteczku. Co wyróżnia te książki to zwykli policjanci. W innych kryminałach typowy policjant z powieści to najczęściej samotny alkoholik. Tutaj mamy zwykłego małomiasteczkowego policjanta, który żeni się z dawną sympatią ze szkoły, a która jest też autorką książek (drugim mężem autorki jest policjant, więc pewni w jakimś stopniu autorka utożsamia się z bohaterką).

Treść

Głównym wątkiem (szkieletem książki) jest oczywiście historia kryminalna. Ale wątki osobiste (miłosne, rodzinne itp.) to chyba drugie 50% książki. Dodatkowo (chyba od drugiej książki) autorka wprowadziła historię z przeszłości. Polega to na tym, że akcja książki opisuje współczesny wątek oraz wątek z przeszłości mający związek z tym współczesnym. Niestety w tej książce wypadło to słabo. Historia z przeszłości była dość ciekawa w poprzednich książkach (w Kamieniarzu, Kaznodziei oraz Syrence). Oczywiście to sprawa gustu, ale uważam, opowiadanie o mieszkańcach latarni morskiej z przeszłości można było zupełnie pominąć (nie wnosi on wiele do głównego wątku kryminalnego).
Niemniej książki pani Läckberg są wielowątkowe i co za tym idzie nawet jak jeden z tych wątków jest trochę nudniejszy pozostałe są ciekawe. Do ciekawszych wątków (poza rodzinnym, kryminalnym oraz tym z przeszłości) należy wątek społeczny (w poprzednich książkach był to temat przemocy w rodzinie, w tej książce poruszono temat depresji po śmierci dziecka). Postacie są rozbudowane i w zasadzie jest pełno wątków pobocznych zarówno kryminalnych (gangi) jak i rodzinnych (adopcja, depresja, teściowie itd.).

Lektor

Pan Marcin Perchuć czyta różnymi głosami. O tym jak się do tego przygotowuje w filmie poniżej. Słucha się tego świetnie. Cieszę się, że całą serię czyta ten sam lektor. Została już tylko jedna książka z serii - Fabryka aniołków. Mam nadzieję, że i tutaj będzie czytał pan Marcin. Jest on jedynym stałym elementem, bo audiobooki najpierw kupowałem w audioteka.pl, potem na kolekti (nieudany projekt audeo.pl), a ostatnią w publio.pl. Wydawcą jest Czarna Owca i to chyba zmieniali platformy (pierwsze 4 audiobooki z tej serii kupiłem na audioteka.pl, a teraz nie ma tam ani jednego audiobooka tej autorki). Swoją drogą ciekawe co się stało? Znając życie chodzi pewnie o pieniądze, może Publio daje więcej Czarnej Owcy niż Audioteka. Dla mnie jednak najważniejsze, aby nie zmieniali lektora!!!
Na moje pytanie (też na wideo poniżej), jaką książkę chciałby przeczytać w następnej kolejności odpowiedział: Hrabia Monte Christo. To ja obiecuję, że gdy tylko taka książka w jego interpretacji zostanie nagrana na pewno ją kupię.

Wady

Nudny moim zdaniem wątek z przeszłości o latarniku, jego żonie i pomocniku. Momentami staje się ciekawszy, ale nie wnosi prawie nic do głównej historii. Nie wiem, może opisuje tutaj prawdziwe wydarzenia i autorka trochę na siłę go wstawiła do książki.

Podsumowanie

Audiobooki pani Läckberg słucha się dobrze. Wątek kryminalny wciąga, a wątek rodzinny łączy kolejne książki i sprawia, że chce się czytać kolejną książkę. Szczególnie Syrenka (poprzednia książka) skończyła się w taki sposób, że czekałem na ciąg dalszy w Latarniku. Sposób czytania przez pana Marcina jest dodatkowym powodem dla którego warto przesłuchać książkę. Oczywiście jeżeli nie słuchaliście poprzednich książek zachęcam do zaczęcia od pierwszej Księżniczki z lodu.

Latarnik (publio.pl) 29,99 zł 14,99 zł

sobota, 19 kwietnia 2014

Jarosław Grzędowicz - Pan Lodowego Ogrodu (Jacek Rozenek)


Treść

Książka zaczyna się jak science fiction, a potem szybko robi się z tego fantasy. Prawie na przemian słyszymy historię komandosa lądującego na pewnej planecie, gdzie przestaje działać elektronika oraz dzieje młodego księcia, który żyje na tej planecie. Oba wątki są równe ciekawe. Obaj bohaterowie z różnych punktów widzenia zauważają problemy zaczynające trapić opisywaną planetę. Audiobook na pewno się spodoba wszystkim tym, którzy lubią fantasy.

Lektor

Pan Jacek Rozenek doskonale oddaje fabułę oraz uczucia i myśli głównych bohaterów. Zresztą wystarczy włączyć filmik poniżej, aby się samemu przekonać. Całość składa się z 4 tomów, które wszystkie są czytane przez tego samego lektora.

Podsumowanie

Pierwszy tom (wydany 2005) zdobył ważniejsze nagrody w polskiej fantastyce: Zajdla, Śląkfę, Nautilusa i Sfinksa. Już samo to mówi za siebie. W mojej osobistej opinii pan Jarosław Grzędowicz jest najlepszym współczesnym autorem fantasty w Polsce (zajął miejsce zwolnione przez Andrzeja Sapkowskiego). Wprawdzie kolejne tomy troszkę się różnią poziomem, nie spada on jednak na tyle, aby fabuła stała się nudna. Forma audiobooka dzięki wspaniałemu lektorowi jest jeszcze jednym powodem aby się zapoznać z tą książką.

Pan Lodowego Ogrodu Tom 1 (audioteka.pl) 28,00 zł 22,40 zł

czwartek, 17 kwietnia 2014

Carol Turkington - Pamięć, przewodnik technik doskonalenia (Grzegorz Widziszewski)


Treść

Autorka (gdy pierwszy raz słuchałem wydawało mi się, że autorem jest mężczyzna, chyba dlatego, że czyta lektor ;-) dobrze zna się na swoim przedmiocie. Widać to wyraźnie z jej biografii (opis książki na stronie audioteka.pl) oraz z treści. Zanim autorka przejdzie do technik zapamiętywania najpierw podaje kompleksowy opis działania mózgu. Bardzo podobało mi się jej uczciwe podejście do tego tematu, wiemy bardzo niewiele o tym jak mózg działa i pani Carol to przyznaje. Opierając się na tym co wiemy o procesie zapamiętywania zaczyna podawać wskazówki jak zastosować tą wiedzę w praktyce. Później dowiadujemy się o wpływie jedzenia, leków, używek, chorób czy wypadków na naszą pamięć. Również tutaj jej rady są bardzo wyważone. Nie jest to jeden z tych "cudownych" poradników, a gruntownie przemyślany i całościowo opisany Poradnik. Ciekawy jest też rys historyczny, jak wiele musieli zapamiętywać starożytni Grecy i Rzymianie.
Czytałem już kiedyś poradnik o zapamiętywaniu. Jednak ta książka co coś więcej, omawia temat pamięci całościowo. Oczywiście są tutaj zawarte sztuczki do jak łatwiej zapamiętać różne rzeczy. Spodziewałem się np., że jedną z rad będzie: wyrzuć kalendarz i notatnik, bo nie będą ci już potrzebne. A tu autorka zachęca do lepszego zorganizowania swojego życia i używania kalendarzy, karteczek samoprzylepnych itd. Chodzi o to, że dobrze zorganizowaniu ludzie mają dobrze zorganizowaną pamięć oraz o to, że aby coś zapamiętać należy zwrócić na to coś należytą uwagę, bo wiele problemów z zapamiętaniem nie ma związku z pamięcią, a z brakiem uwagi.

Lektor

Pan Grzegorz Widziszewski spisał się dobrze, choć zadanie miał trudne. Książka została napisana do druku i szczególnie testy (lista słów do zapamiętania) lepiej chyba wypadają w formie drukowanej. Lektor czyta je ani za szybko, ani za wolno - chyba najlepsze podejście do tego typu treści.

Wady

Jak już pisałem w podtytule dotyczącym lektora trudno jest przeprowadzić niektóre ćwiczenia. Jak pewnie większość osób jestem wzrokowcem i łatwiej mi zapamiętać listę słów, które widzę niż te które słyszę. Ale chyba nie da się tego dobrze zrobić w formie audiobooka. Nie mniej poza tymi paroma ćwiczeniami, które mają raczej określić nasz poziom pamięci cała reszta bardzo dobrze się sprawdza jako książka mówiona. Poza tym zawsze można wcisnąć pauzę i/lub cofnąć kawałek i przesłuchać jeszcze raz.

Zalety książki i moje dywagacje na temat podejścia ludzi do zapamiętywania

Chyba najważniejszą zaletą książki jest wielokrotne powtórzenie, że każdy (wyjątki to mający urazy głowy i niektóre choroby) może polepszyć swoją pamięć. Autorka dowodzi tego prawie w każdym rozdziale. Często powołując się na badania statystyczne. To chyba najważniejsza zaleta tej książki, bo przecież aby z niej skorzystać trzeba zastosować jej metody. Wielu jednak nie stosuje ich usprawiedliwiając się, że oni to już mają słabą pamięć i nic nie da się z tym zrobić. Moim zdaniem wynika to z lenistwa. Np. wielu ludzi podziwia znających języki obce i chwali ich, mówiąc jacy są zdolni. To niby pochwała, ale tak naprawdę, oznacza ono (to słowo "zdolny"), że określony nim człowiek uczy się bez wysiłku. A przecież ludzie poznający język wkładają w to naprawdę dużo pracy. Tak więc zamiast zakasać rękawy i uczyć się słówek nazywają innych zdolnymi, przez co czują się usprawiedliwieni, żeby nic nie robić.

Podsumowanie

Dobrze napisany Poranik (przez duże P). Autorka podchodzi całościowo do tematu pamięci, widać, że dobrze zna się na przedmiocie. Z drugiej strony wywody nie są trudne do zrozumienia (nie wpada w fachowy żargon). Polecam wszystkim tym, którzy (jak ja) chcieliby polepszyć swoją zdolność zapamiętywania. Z drugiej strony książka ta przyda się także tym, którzy z powodu choroby, urazu czy przyjmowanych substancji mają poważne problemy w tym temacie.

piątek, 11 kwietnia 2014

Mario Puzo - Ojciec Chrzestny (Słuchowisko)

Treść

Ojciec Chrzestny to klasyka. Akcja zaczyna się w 1945 roku na ślubie córki Dona Corleone (tutułowego Ojca Chrzestnego). Pomału poznajemy bohaterów, a wkrótce dochodzi do konfliktu, czy angażować się w narkotyki.

Słuchowisko

Słuchowisko przygotowano świetnie. Książka jest podzielona na części (rozdziały), które poprzedzielane są krótkimi fragmentami muzycznymi. Kawałki te świetnie oddają nastrój książki, a przy tym nie są za długie (około minuty). Czy jednak jest to słuchowisko. Ja posługuję się tym terminem bo taki jest na okładce, ale w zasadzie jest to książka czytana przez narratora (w tej roli Krzysztof Banaszyk, który świetnie czyta), a co jakiś czas słychać wypowiedzi aktorów. Powiedziałbym nawet, że pan Krzysztof czyta więcej niż połowę treści. Książka zawiera sporo retrospekcji, tak więc dialogów jest tam pewnie z 40% treści. Świetnie swoją rolę (Peter Clemenza) oddaje Zbigniew Konopka. Jak zapewne pamiętają znający książkę Clemenza to energiczny grubas ciągle zasapany. Pan Zbigniew sapie tak, że oczami wyobraźni naprawdę widzę grubasa. Może nie brzmi to zachęcająco, ale naprawdę świetnie oddaje klimat opisujący Włochów, którzy lubią sobie dobrze zjeść.

Efekty specjalne

Ciekawie wypadają rozmowy telefoniczne, gdzie jedną postać słyszymy po jednej stronie, a drugi głos przytłumiony przez telefon. Podobnie grupowe spotkania słychać (dzięki stereo) z różnych stron.

Wady

W zasadzie zauważyłem tylko jedną wadę. Ponieważ słuchowisko jest tak dobrze przygotowane, a aktorzy wczuwają się w rolę czasami ich głosy są cichsze. Zupełnie to nie przeszkadza gdy słucha się w normalnych warunkach. Ja jednak nie mogłem przestać słuchać i zabrałem audiobooka na siłownię, gdzie była trochę za głośna muzyka i czasami zagłuszała mi cichsze kwestie aktorów. Np. w pewnym momencie John Fontaine dostaje chrypki, a pan Wojciech Mecwaldowski świetnie to oddaje. Musiałem wtedy sobie pogłośnić, aby nie stracić fabuły.

Podsumowanie

Książkę znam od lat i choć był to mój chyba czwarty raz kiedy zapoznawałem się z jej treścią zrobiłem to z przyjemnością. Puzo napisał świetną książkę, gdzie ani nie wybiela ani nie oczernia - po prostu opisuje mafię i powody jej powstania. Sposób myślenia ludzi, którzy byli jej członkami. Polecam to słuchowisko zarówno tym, którzy już znają treść jak i tym, dla których to będzie pierwszy raz. Jeżeli chodzi o znających film to muszę przestrzec, że dobór niektórych głosów może na początku zniechęcać. Tak było w moim przypadku. Czekałem na głosy Brando i Pacino. Podobnie z muzyką - oczekiwałem choćby walca z filmu, czy tematu miłosnego. Ale gdy już przebolałem brak tych rzeczy uznałem, że panowie Krzysztof Czeczot (reżyser) oraz Adam Walicki (kompozycja muzyki) dokonali dobrego wyboru. Tak więc polecam to słuchowisko nawet tym, którzy znają film.

Ojciec Chrzestny (słuchowisko) 49,90 zł

piątek, 14 marca 2014

Marcin Ciszewski - Wiatr (Krzysztof Banaszyk)

Może zacznę od treści. Tyszkiewicz i Krzeptowski wraz z mieszanym towarzystwem rusza w bardzo wietrzy dzień na Kasprowy Wierch, aby tam obchodzić Sylwestra. Wśród jadących jest człowiek poszukiwany przez ludzi u władzy, którzy wydają nakaz zlikwidowania. Typowo dla autora rozpoczyna się dramatyczna akcja, której tytułowy wiatr jeszcze dodaje trudności. Pan Ciszewski jak zwykle bardzo dobrze przygotowany pod względem znajomości broni, technik policyjnych itp. Akcja mimo, że typowa dla autora jest wciągająca. Krzyżujące się wątki miłosne, kryminalne i polityczne sprawiają, że przed dłuższą część książki nie wiadomo, kto z jadącego na górę towarzystwa jest poszukiwanym.
Czyta Krzysztof Banaszyk, który nieźle udaje góralski akcent Krzeptowskiego. Dla miłośników audiobooków i Marcina Ciszewskiego znany jest z innych książek mówionych tego autora jak np.: Gliniarz, Mróz, www.1939.com.pl. Jak dla mnie lektor idealny. Po pewnym czasie zapominam, kto czyta i koncentruję się wyłącznie na książce.
Podsumowując. Polecam audiobooka, szczególnie dla tych, którzy znają wcześniejsze pozycje tego autora oraz lektora. Świetna rozrywka, a przy tym można się co nieco nauczyć o broni.